Nr 3 (104) · Marzec 2002

Okładka luty 2002

Drodzy Czytelnicy!

Jest mi ogromnie miło poinformować Państwa, że w rozpisanym pod koniec zeszłego roku przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej konkursie dla czasopism ubiegających się w roku 2002 o dopłatę do kosztów wydawniczych (dotację), nasz miesięcznik został wybrany przez komisję konkursową w kategorii pism wspierających edukację ekologiczną w szkołach podstawowych i gimnazjach. Nasz wniosek obejmował jeszcze edukację przedszkolną, której w regulaminie nie uwzględniono, ale którą będziemy realizować, odpowiadając tym samym na życzenia i postulaty przedszkolnych nauczycieli. To właśnie w odpowiedzi na ich sugestie wprowadziliśmy od niedawna nowy dział pn. „Eko w Przedszkolu”. Z naszych wieloletnich obserwacji i doświadczeń wynika bowiem niezbicie, że to właśnie przedszkolna ekoedukacja jest najefektywniejsza. Nie bez znaczenia jest tu też fakt, że w prośrodowiskowych działaniach przedszkolaków uczestniczą czynnie i z pełnym zaangażowaniem całe rodziny: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie. Niejednokrotnie ci dorośli właśnie dopiero za sprawą swoich najmłodszych pociech tak naprawdę po raz pierwszy w swoim życiu stykają się z zagadnieniami i problemami ekologicznymi, o których kilkanaście lat temu się nie mówiło w trakcie ich nauki w szkołach i na które do tej pory nie zwracali uwagi. Przedszkolaki przy tym potrafią tak skutecznie jak nikt inny wymusić na swych najbliższych wyuczone w przedszkolu proekologiczne zachowania.

Podobną skuteczność uzyskać jeszcze można w pracy z dziećmi w początkowym okresie edukacji szkolnej, w klasach od I do V, nawet VI, co przyznają wszyscy nauczyciele i wychowawcy. Dlatego dziwi nas i niepokoi stanowisko niektórych samorządów lokalnych, które edukację prośrodowiskową na tym etapie nauczania traktują po macoszemu, często odmawiając jej jakiegokolwiek znaczenia, a w ślad za tym i wsparcia, bo wychodzą z założenia, że dopiero gimnazjaliści czy licealiści są w stanie zrozumieć i docenić doniosłość ekologicznych problemów oraz stać się partnerami w dyskusji o nich, nierzadko nawet w ich rozwiązywaniu.

Oczywiście i nas radują wszystkie wspaniałe akcje, alerty, działania dla środowiska itp. podejmowane przez starszą młodzież, przynoszące nierzadko imponujące efekty ekologiczne. Piszemy o nich w każdym wydaniu miesięcznika, pokazując je jako przykłady do naśladowania, zwłaszcza tym szkołom, w których panuje jeszcze ekologiczny marazm. Ale prawdziwym balsamem dla naszych serc jest każdy list mówiący o ogromnym zaangażowaniu w pracy na rzecz środowiska tych wszystkich przedszkolnych „Biedronek”, „Tygrysków”, „Grzybków”, „Stokrotek”, „Pszczółek” itp. , o których mówimy w Raju Najmłodszych. To jest prawdziwa nadzieja na naszą polską ogólnonarodową zmianę stosunku do środowiska i przyrody. Dlatego nauczycielom przedszkolnym szczególnie dziękujemy za ich prośrodowiskową pracę i obiecujemy, że będziemy ich całym sercem wspierać.

Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i GW dziękujemy zaś, że docenił naszą pracę i nam zaufał. Będziemy się starać tego zaufania nie zawieść. Słowa podziękowania przekazujemy także wszystkim wojewódzkim, powiatowym i gminnym funduszom ochrony środowiska, które prenumeratę naszego miesięcznika sfinansowały swoim szkołom, a w wielu regionach i przedszkolom. Z pewnością nie będzie to stracona inwestycja – inwestycja w przyszłość.

Barbara Templin

W NUMERZE
EKONADZIEJE
Jeśli nie węgiel, to co?
KU PRZESTRODZE
Lekcja pokory
EKOŚCIĄGA
Dziady ekologiczne, czyli rzecz o recyklingu
ZIELONA SZKOŁA
Moim domem zielona ziemia
Olkusz górą!
Ścieżka przez ekofarmę
Człowiek gospodarzem ziemi
Czyste środowisko świadczy o nas
GAWĘDY O ZWIERZĘTACH
Nasze kawki
ŚWIAT WOKÓŁ NAS
Antarktyda - śmieciowy kontynent
Z WYKRZYKNIKIEM!
Lunapark w Tatrach?
PROMOCJA
Łódzkie ekodokonania
ZIELONA KSIĘGA
Plotki o roślinach
EKOSPRINT
Moda na Hucuły
Mrowisko gigant
Zmienić złą tradycję
Tłoczno w Tatrach
Rzepakowe paliwo
Płoną lasy...
SKARBY NATURY
Najpiękniejsze polskie drzewa
CIEKAWOSTKI
Pogotowie ekologiczne
Słoneczne skutery
Termografia w medycynie
Eko w Kłodzku
Trzcinowe strzechy
Dokuczliwi „krwiopijcy”
Sposób na kleszcze
OKO NA EKO
Natura czy człowiek
Zwalczanie hałasu
Kuraki z hodowli
Wodociągi pod kontrolą
Szumią jodły
EKOTRYBUNA
Arktyka w niebezpieczeństwie!
Przeprowadzki drzew raz jeszcze
Na leżąco czy stojąco?
GALERIA MŁODYCH
Przyszłość ziemi
W mojej wsi
Groźne skutki
Nasza szkoła jest zielona
Zwierzęca dola
MISZ-MASZ
Czym jest PRTR?
Wróć zwrotna butelko
Opłata produktowa
Znów atak na wilki!
Ochrona przyrody a rolnictwo
Nowe światło na zaporę
EKOPROGRAMY
Wiecznie zielone drzewo
EKO W PRZEDSZKOLU
Nauka nie idzie w las
Chatka na medal
Trzymaj się prosto!
RAJ NAJMŁODSZYCH
Wiosenne zagadki
Przyszła wiosna...
Ekoprzedstawienia
MOIM ZDANIEM
Wiosenne ognie i stare drzewa
POD ROZWAGĘ
Groźny telewizor
PROMOCJA
Z MPEC do UE
Z OSTATNIEJ CHWILI
Czy rolnictwo szkodzi?


Copyright © 2002 EKOŚwiat. All rights reserved.